Cieszy mnie sama jazda, mimo mojego bzika na punkcie bezpieczeństwa, co oznacza ubierania pełnego stroju nawet na latanie wokół komina. Sprawia mi radość również samo eksplorowanie nowych miejsc, kultura turystycznych motocyklistów, rywalizacja subiektywnych faworytów w MotoGP.
Cytując klasyka "gdybym miała powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałabym, że ludzi. Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłam, kiedy byłam sama i co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie."- budowanie więzi poprzez wspólną pasję, poczucie przynależności do mikrokultury o zapachu palnego oleju z benzyną jest w tej zajwce najlepsze.😁🥹.
Egzamin przede mną, ale już teraz wiem, że będę szukać grupy Gymkhany na Śląsku. Moje geekowsko-nerdowskie zapędy podsycają miłość do technicznych aspektów jazdy motocyklem. Trzymajcie kciuki.🙈
p.s. Wrzucam zdjęcia z wycieczki do Czech (Pustewny i Ścieżka Walaszka)
Motocykl można uznać za rodzinne hobby🤣. Pamiętam, że pradziadek miał czerwonego komarka, gdzieś u siostry są chyba nawet jeszcze zdjęcia (takie na papierze, z aparatu z taśmą), więc ten "dryg" chyba był u nas we krwi.
Aktualnie cała familia, wraz ze znajomymi poszczególnych członków rodziny, jeździ na wyczieczki po prostu na dobre żarełko.😊
Zatem nie mam wyboru, muszę zdać egzamin😝. A tak serio, to wreszcie mam przestrzeń na motocykl, dodatkowo nudzi mi się jako plecak oraz mało co widać- widać, ale głównie plecy i kark prawilnego motocyklisty 🤡.
Oprócz powyższych oczywistości, chcę zwiedzać motocyklem Europę (może Ameryki, who knows?), z pewnością nasz kraj w części środkowo-północnej lub wzdłuż granic. Na pinezkach w mapach mam Nordkapp w Norwegii, Farol da Vila de Sagres w Portugalii, słynne zakręty w Rumunii, Dalmację (why not promem) i pomysły na motocyklowe korony. Mam jeszcze wiele innych marzeń okołomotocyklowych, ale pierw prawko trzeba zdać, bo samo się nie zrobi.
Jako posiadaczka prawa jazdy kategorii B z dłuższym już stażem- mogłam bez problemu przystąpić do egzaminu teoretycznego na prawo jazdy kat. A w 2023 roku jesienią. Teraz chcę wreszcie dokończyć przygodę z jazdami i próbować swoich sił z egzaminem praktycznym.
Stan wyjeżdżonych godzin na sierpień 2025: 18.
Stan wyjeżdżonych godzin w 2025 roku: 4.
Stan emocjonalny w związku z brakiem czasu na jazdy: mizerny.🙃
Strona www stworzona w kreatorze WebWave.
Podpowiedź:
Możesz usunąć tę informację włączając Plan Premium